w miejscu, do którego zmierzam będzie jeszcze gorzej...."
- to już nie ma sensu.
- a miało kiedyś?
- a miało kiedyś?
motylek się zmył.
nie wiem, czy narysuję drugiego.
może za miesiąc.
tylko będę się zachowywać, jakbym go nadal miała,
nie wiem, czy narysuję drugiego.
może za miesiąc.
tylko będę się zachowywać, jakbym go nadal miała,
ale jest jeden problem.
ja sobie nie radzę już po prostu ze sobą.
ja sobie nie radzę już po prostu ze sobą.
zabijam się sama od środka.
nikt nawet nie wie, jakie to jest uczucie,
że się niby śmiejesz, wszystko okej, a coś cię dusi po prostu.
szczególnie jak słyszysz o czymś, o czym marzysz, a wiesz, że tego nie osiągniesz.
to możesz się zabić i naleśnikiem.
coś jest ze mną nie tak.
i najgorsze, że nic z tym nie mogę zrobić,
ale to nic.
wszystko jest okej.
wszystko jest okej.
wszystko jest okej.
tak w sumie, to nic nie jest okej, ale kto by tam się przejął.
miłego dnia, czy coś.
nikt nawet nie wie, jakie to jest uczucie,
że się niby śmiejesz, wszystko okej, a coś cię dusi po prostu.
szczególnie jak słyszysz o czymś, o czym marzysz, a wiesz, że tego nie osiągniesz.
to możesz się zabić i naleśnikiem.
coś jest ze mną nie tak.
i najgorsze, że nic z tym nie mogę zrobić,
ale to nic.
wszystko jest okej.
wszystko jest okej.
wszystko jest okej.
tak w sumie, to nic nie jest okej, ale kto by tam się przejął.
miłego dnia, czy coś.
#kocham #te #kwiaty #bardzo #<3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz