poniedziałek, 23 września 2013

"jeszcze będzie czas, zobaczysz odwróci się karta,
każdy dobry człowiek w życiu w końcu musi mieć farta,
jeszcze będzie dobrze uwierz, ja to wiem
i czuję, że zakochuję się w tobie z dnia na dzień 
coraz mocniej..." ~ Bezczel

tracę wiarę.
w siebie.
w ludzi.
w cały ten otaczający mnie świat.
i nie wiem już, co będzie dalej.

to na początek taka krótka historyjka.
a więc:
była sobie Asia.
w pewnej chwili poczuła się bardzo, baaaardzo szczęśliwa.
jednak Asia była bardzo głupią dziewczynką, bo myślała, że będzie tak już zawsze.
że będzie spokojnie zasypiała wieczorem 
i budziła się z uśmiechem w dzień.
że wróci to wszystko, co było kiedyś.
na szczęście sama doszła do wniosku, 
że chyba popieprzyło jej się w główce.
koniec.
w sumie happy end.
jak ja mogłam być taką idiotką?
JAK MOGŁAM CHOĆ PRZEZ CHWILĘ WIERZYĆ, ŻE WSZYSTKO SIĘ UŁOŻY?
jak?
dzisiaj to przemyślałam.
i może lepiej, że sama do tego doszłam.
chyba muszę narysować kolejnego motylka, bo już nie daję rady.
wchodzę do pokoju
i nagle taki szum w uszach i taki pisk w nich jakbym słyszała.
zamknęłam oczy i się łapię krzesła ze strachu, 
że się przewrócę.
otwieram oczy i co?
pierwsze, co zobaczyłam to tytuł książki "Klucze do piekieł."
chyba się boję.
Boże.
boli mnie głowa.
znowu za dużo myślę chyba.
najbardziej mnie denerwuje to, że pewnie sprawiam wrażenie jakieś gimby z "problemami".
śmiałam się z nich zawsze, pamiętam.
jak cięły sobie ręce, bo są "takie nieszczęśliwe".
of course, nadal są takie,
ale te z prawdziwymi problemami też.
i zaczynam je rozumieć chyba.
ta świadomość, że nic ci się w życiu nie ułoży.
bo dlaczego komuś takiemu jak ty miałoby się coś udać?
dzisiaj sobie zadałam to pytanie z 30 razy.
i wiecie co?
nic.
nie znam odpowiedzi.
i pewnie nie poznam.


#gołębie #z #Poznania #Boże #kocham #najbardziej #je
#chyba #bo #mogą #sobie #latać #i #srają #na #wszystko
#dosłownie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz