środa, 11 września 2013

"i tak czas zleciał, opatulony w pokój,
za oknem jesień, to już jest chyba trzecia w tym roku.
widocznie niebo ma do opłakania sporo,
dlatego daje klimat przemijania tym wieczorom..." ~ Huczuhucz


życie to taka huśtawka.
jednego dnia jest źle,
a drugiego jeszcze gorzej.
czy trzeba z niej zejść,
żeby było dobrze?

wczorajszy dzień to była totalna porażka.
nigdy nie widziałam się w takim stanie.
sama przyłapywałam się na ciągłej nieobecności 
oraz na tym, że słuchałam, a nie słyszałam.
to może trochę dziwne, ale tak było.
ktoś do mnie coś mówi, ja to słyszę, ale tylko się patrzę, bo nie rozumiem, co powiedział.
jakby mówił w innym języku.
myliłam to, co mówię z tym co myślę.
szłam jakbym patrzyła, ale nie widziała.
uderzałam we wszystko po kolei.
w słup, stół do ping-ponga, 3753151 razy w drzwi i nawet zeszytem w oko.
"Oni słuchają, lecz nie słyszą, między niebem, a ciszą,
spotykamy siebie,
oni patrzą lecz nie widzą..."
~ Kamil Bednarek
tak mi się skojarzyło z tą piosenką.
na początku myślałam, że tylko ja odnoszę takie wrażenie,
ale Ola sama mi to przyznała, że "dziś coś ze mną nie tak."
dziwnie się poczułam, że nikt "bliższy" tego nie zauważył, ale cóż.
chyba za dużo wymagam od życia.
w każdym bądź razie dzisiaj już trochę lepiej.
mam mieszanie uczucia,
ale przez to mam pustkę w głowie i przynajmniej skupię się na kartkówkach.
but the way, jutro mam dwie.
w tym jedna z chemii.
nie zdam, goodbye.


#co #zrobić #żeby #farbki #do #tkanin #się #nie #rozmazywały #pod #wpływem #wody
#moja #piękna #bluzka #diy #rip #[*]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz