"(...) wybaczyć, to zakochać się w ostatni dzień przed śmiercią." ~ Huczuhucz
jest dobrze.
naprawdę, jest dobrze.
znaczy było.
może już nie jest.
może siedzę sama.
może mi źle.
obchodzi cię to jeszcze?
naprawdę, jest dobrze.
znaczy było.
może już nie jest.
może siedzę sama.
może mi źle.
obchodzi cię to jeszcze?
elo gazelo, trzy dwa zero - mamy melo.
najpierw do kaktusa (of kors ja, Kaśq, Palina i Rotkiw)
Rotkiw, Jezu, ahhahahahhahahahhaahahhahahahaahahahhaha.
Wiktor liczy hajs, taka cisza.....
Palina: o, z gopsu?
i bym się udusiła colą ze śmiechu, dzięki.
najpierw do kaktusa (of kors ja, Kaśq, Palina i Rotkiw)
Rotkiw, Jezu, ahhahahahhahahahhaahahhahahahaahahahhaha.
Wiktor liczy hajs, taka cisza.....
Palina: o, z gopsu?
i bym się udusiła colą ze śmiechu, dzięki.
"smuteg, rzal i rozpacz..... a, i ból."
Rotkiw co chwilę: "- Tasik, zrób mi zdjęcie na fejsa."
już ma ze sto tych zdjęć, chyba.
Rotkiw co chwilę: "- Tasik, zrób mi zdjęcie na fejsa."
już ma ze sto tych zdjęć, chyba.
Kamila to zło, boję się jej, ma następnych wybrańców.:(
potem do Biedry po żelki.
i jakiś koleś do nas:
- stoicie w kolejce?
K: - tak.
Ja: - tak?
K: - noo.
Ja: Ale Palina stoi tam.
K: O, Boże.
i w śmiech, a ten koleś taka mina.
i jakiś koleś do nas:
- stoicie w kolejce?
K: - tak.
Ja: - tak?
K: - noo.
Ja: Ale Palina stoi tam.
K: O, Boże.
i w śmiech, a ten koleś taka mina.
mamy żelki, no to do parku!
Kasia sobie przyklejała żelki do ust, geniusz.
pyszności.
Wiktor kupił tajgera, mm.
#naćpani #żelkami #i #tajgerem #słit #gimby
zauważyłam, że prawie na każdym zdjęciu jest Kasia.
zawaliłam jej potem butelką po tajgerze.
"- tylko nie w kwiaty, tylko nie w kwiaty!"
i tak je podlałam resztką tygrysa.
zawaliłam jej potem butelką po tajgerze.
"- tylko nie w kwiaty, tylko nie w kwiaty!"
i tak je podlałam resztką tygrysa.
dres Rotkiw, stylówa.
nikt oprócz mnie nie zwrócił chyba uwagi na tą biedną, pękniętą latarnię.
niech ma chociaż fotkę na profilowe.
niżej piękna focia z Kasią na tle nieba.
laseczki.
potem mieliśmy iść na Orlika, ale poszłam z Kasią do niej na chwilę.
jej tata rlz.
zaczynam pisać nawet tutaj gimbusiarskim językiem - Boże, co się dzieje?
jej tata rlz.
zaczynam pisać nawet tutaj gimbusiarskim językiem - Boże, co się dzieje?
nieważne.
następnie się szlajamy po blokach, dzwoniliśmy po ludziach,
ale nikt od nas nie odbiera - so close.
następnie się szlajamy po blokach, dzwoniliśmy po ludziach,
ale nikt od nas nie odbiera - so close.
tutaj jakże emo fotka, model - Rotkiw.
tak, wiem, to nie emo, ale to co?
na sam koniec do Kasi na działkę i jemy mirabelki! <3
+ Palina porzeczki.
Kasia trzącha drzewkiem i jej spadają wszystkie na głowę....no bywa.
ale zimno już było, brr.
na sam koniec do Kasi na działkę i jemy mirabelki! <3
+ Palina porzeczki.
Kasia trzącha drzewkiem i jej spadają wszystkie na głowę....no bywa.
ale zimno już było, brr.
#boska #jakość







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz